Dlaczego? Ponieważ nie dość, że mnie ******** podatkami (szczególnie tymi ukrytymi w postaci akcyz, abonamentów i innych składek), to jeszcze *** ********* uczciwie zarabiać dodatkowych pieniędzy - słynne "Praca opodatkowana, jak wódka". A teraz ich ************* i ***************** decyzje przynoszą dramatyczne skutki. Mam tu na myśli kwestię emerytur, o których pisze dzisiejsza Rzepa.
Chociaż właściwie, to nic nowego. Wiadomo było, że się to tak skończy już przed wprowadzeniem reformy emerytalnej w 1999 roku. Mówili i pisali o tym eksperci z Centrum im. Adama Smitha. Ich krytyka jest twórcza, ponieważ podpowiadają bardzo racjonalne pomysły na wyjście z tej niebezpiecznej sytuacji...
Mariusz Staniszewski: Po stu dniach czar narzeczonej prysnął
-
Dla wielu największym zaskoczeniem pierwszych stu dni rządu Tuska jest
szybkość, z jaką się zużywa w drugiej kadencji. Wstrząsy poprzednich
czterech lat, a...
11 godz. temu
0 komentarze:
Prześlij komentarz